Koncertowe granie

Subskrybuj RSS A A A
1 marca 2004
Piotr Stanisławski

Czy oglądanie koncertu w domu może dać więcej przyjemności niż uczestniczenie w nim na żywo? Przecząca odpowiedź nasuwa się sama... A jednak - najpierw trzeba posłuchać, jak brzmi opisywana w tym numerze instalacja kina domowego.

3. Telewizor

Telewizor Philips z systemem pixel plus.Kliknij, aby powiększyćTelewizor Philips z systemem pixel plus.Centralne miejsce zajmuje telewizor Philips 32PW9527 - konstrukcja nagrodzona w 2002 roku nagrodą EISA. 32-calowy panoramiczny kineskop Real Flat Black Line S wyposażono w system Pixel Plus podwajający linie obrazu. Wspomaga go Digital Natural Motion, dzięki któremu nawet szybki ruch na 100 Hz ekranie jest płynny i naturalny. Czujnik zewnętrznego oświetlenia dopasowuje parametry obrazu do warunków.

Telewizory z systemem Pixel Plus mają specyficzną cechę, do której trzeba się przyzwyczaić. Otóż, na pierwszy rzut oka obraz z nich kojarzy się z... południowoamerykańskim serialem. Wszystko dlatego, że znika charakterystyczne dla filmów lekkie rozmycie obrazu wynikające z właściwości taśmy, na której są nagrywane. Postacie aż wychodzą z ekranu, a kolory są bardzo wyraziste. Wielu osobom początkowo to przeszkadza, wystarczy jednak kilka dni i wszystko wraca do normy - po prostu przyzwyczajamy się i zwykły obraz wydaje nam się jakoś nieprzyjemnie rozmyty i niewyraźny. Gdyby ktoś naprawdę nie mógł ścierpieć tego efektu, można go po prostu wyłączyć.

Telewizor musiał, oczywiście, pasować do reszty wnętrza. Jest więc srebrzysty - podobnie jak będąca w komplecie szafka. Z nią też było trochę problemów. Okazało się, że jej półki dostosowano do płaskich komponentów systemu Philipsa. Wysoki wzmacniacz Sony po prostu się nie mieścił. Po kilku przeróbkach i przesunięciu półki wszystko zaczęło pasować.

4. Wzmacniacz i odtwarzacz

Dobrana para ze stajni Sony.Kliknij, aby powiększyćDobrana para ze stajni Sony.Serce systemu - wzmacniacz - to Sony STR-DB1080 serii QS. Pracujący w systemie 6.1 jest wyposażonyw dekodery DD EX i DTS ES. Jego charakterystycznymi cechami są: dostosowanie do odtwarzania nagrań Super Audio CD i bogate możliwości korekcji dźwięku i konfiguracji zestawu. W tym przypadku szczególnie przydatne okazało się regulowanie wysokości mocowania głośników efektowych.

Obraz (i nie tylko) jest odtwarzany przez Sony DVP-NS905. Dla właściciela ważne było, by sprzęt pracował w systemie Super Audio CD, do którego dostosowywany był cały system.

Sterowanie całym zestawem zapewnia pilot od wzmacniacza. Ma zaskakująco duże możliwości - na podświetlanym ekraniku prezentuje listę urządzeń audio i wideo, których kody wbudowano w jego pamięć. Wystarczy więc wskazać na przykład telewizor Philips i już możemy odłożyć zbędnego pilota. Jeżeli nie znalazło się w pamięci jakiegoś urządzenia - nie ma problemu. Pilot Sony potrafi się również uczyć.

6. Podsumowanie

To przykład prawdziwie dualnego zestawu audio-wideo: oba składniki odgrywają w nim równorzędne role. Doskonały telewizor daje ostry jak żyletka obraz, a starannie dobrane kolumny odtwarzają czysty dźwięk. Wysiłek włożony w skompletowanie zestawu i dobór poszczególnych elementów na pewno opłacił się - całość jest dobrze zgrana.

Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o możliwościach przyszłej rozbudowy systemu. W zasadzie jedyną zmianą, jaką warto rozważać, jest ewentualna rozbudowa sekcji wideo poprzez dodanie do zestawu projektora. Można by się zastanowić nad montażem rozwijanego ekranu i instalacją jednego z tych projektorów, które dają duży obraz, mimo stosunkowo niewielkiej odległości od ekranu. Innym uzupełnieniem systemu mógłby być dodatkowy głośnik efektowy, który pozwoliłby w pełni wykorzystać system dźwięku 6.1. W obecnym kształcie zestaw brzmi wystarczająco dobrze, by po prostu rozkoszować się tym, co jest.

Akustyka i przewody
Nietrudno zauważyć, że pokój, w którym zainstalowano system, nie jest marzeniem akustyka. Za dużo tu płaskich, twardych powierzchni i ostrych kantów. W efekcie dźwięk brzmi trochę za ostro, co słychać zwłaszcza w cichszych nagraniach bogatych w wysokie tony.

Właściciel rozważał zmiany, które poprawiłyby właściwości akustyczne pomieszczenia, ale sprawa nie jest łatwa. Gdyby był to dom jednorodzinny, można by pomyśleć o instalacji w ścianie i suficie paneli wytłumiających.

Jednak beton wielkiej płyty skutecznie zniechęca do takich eksperymentów.W zasadzie jedyną metodą byłaby zmiana wystroju wnętrza. Sprawę załatwiłby dywan wytłumiający odbicia od twardej podłogi, kilka miękkich tkanin lub półek z książkami na ścianach. Do tego parę miękkich mebli i po problemie. Tylko czy byłby to jeszcze ten sam pokój o industrialnym wystroju? Cóż - czasami warto poświęcić trochę brzmienia dla wrażenia, jakie wywiera samo pomieszczenie.

Właśnie z akustyką związany było dobór kabli głośnikowych. Zestaw pracuje na średniej jakości przewodach o przekroju 4 mm. W pewnym momencie, na próbę zostały podłączone przewody z najwyższej półki. Co ciekawe, okazało się, że dźwięk stał się tak ostry, iż w zestawieniu z akustyką pokoju było to po prostu nie do zniesienia. Szybko więc wrócono do pozornie gorszych, ale dających cieplejsze brzmienie przewodów.

Zastosowany sprzęt
Telewizor Philips 32PW9527 - ok. 6000 zł
Głośniki głowne Mission m53 - ok.3300 zł
Głośnik centalny Mission m5c - ok. 1200 zł
Głośniki efektowe Piega S3 SAT - ok. 2400 zł
Subwoofer Mission m5as - ok. 1800 zł
Wzmacniacz Sony STR-DB1080 - ok. 3700 zł
Odtwarzacz Sony DVP-NS905- ok. 2300 zł

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
« wstecz 1  2 

Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.